maranatha.jpg
Upadek pierwszych ludzi Drukuj Email
poniedziałek, 06 października 2008 10:49

Lekcja 3 — 18 października


Upadek pierwszych ludzi

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: I Mojż. 1,1—3,24; Rzym. 3,9-18; 5,10-21; 6,16; II Piotra 2,19.

TEKST PAMIĘCIOWY: „Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?” (Rzym. 7,24).

MYŚL PRZEWODNIA: Upadek ludzkości pociągnął za sobą straszliwe skutki.



Słowo upadek — użyte w kontekście utraty przez ludzkość wolności w wyniku grzechu Adama i Ewy — oznacza, że grzech pogorszył naszą egzystencję, obniżając wysoki poziom moralności i uduchowienia do stanu zepsucia, ucisku i niewoli.


Choć niewiele zostało nam objawione w kwestii upadku naszych prarodziców w Edenie, to jednak mamy w Biblii dość informacji na ten temat, aby zrozumieć, że stało się coś, co niekorzystnie zmieniło nie tylko naturę człowieka, ale także stan całej planety. Skutki upadku nie są przyjemne. W rzeczywistości bylibyśmy wobec nich zupełnie bezradni, gdyby nie obietnica pojednania dana nam w Chrystusie. Jednak mimo wszystko musimy być świadomi, co tak naprawdę nas spotkało, ponieważ jedynie patrząc na siebie takich, jakimi rzeczywiście jesteśmy, możemy pojąć chwałę ukrzyżowanego Jezusa w Jego zbawczym pięknie i mocy.

NIEDZIELA — 12 października


Bunt w ogrodzie Eden




Jaki biblijny dowód na poparcie twierdzenia, że Adam i Ewa zbuntowali się przeciwko Bogu, możesz znaleźć w 1., 2. i 3. rozdziale I Księgi Mojżeszowej? Zob. I Mojż. 2,16-17; 3,2-3.6.



Słowo bunt nie występuje w I Mojż. 1,1—3,24 w kontekście grzechu Adama i Ewy, ale pojęcie to jest tam obecne. Pierwsi ludzie nie tylko wyraźnie przestąpili Boże przykazanie, ale wskutek nieposłuszeństwa przestali być lojalni wobec Stwórcy. Ewa posłuchała argumentacji wroga i uznała ją za bardziej wiarygodną niż słowo jednoznacznie wypowiedziane przez Pana. Doszła do wniosku, że Boże przykazanie jest zbyt surowe, a więc by mogła osiągnąć pełnię swoich możliwości, musi uzyskać niezależność od swojego Stwórcy. To był bunt. Adam usłuchał Ewy zamiast Boga i przyłączył się do niej w jej nieposłuszeństwie.

Jakie są natychmiastowe skutki grzechu, zwłaszcza, jeśli rozumiemy go jako bunt przeciwko Bogu? Zob. Iz. 59,2; I Mojż. 3,23-24.




Bunt Adama i Ewy nie tylko przerwał bliską więź łączącą ich z Bogiem, ale także negatywnie wpłynął na relacje małżeńskie. Zamiast wzajemnej miłości i oddania, wskutek buntu zaczęli żywić wobec siebie niechęć i wstyd (zob. I Mojż. 3,7). Ich wzajemne stosunki nie były już tak harmonijne jak przedtem (zob. I Mojż. 3,12). Bunt doprowadził ich przede wszystkim do odłączenia się od Pana i poczucia, że jest On kimś, kogo należy się obawiać i przed kim należy się ukrywać (zob. I Mojż. 3,8-10). Bóg i ludzie nie byli już połączeni miłością i nie żyli w harmonii. Zaistniała potrzeba pojednania.

Jakie jest twoje doświadczenie z grzechem? W jaki sposób wpływa on na twoją więź z Bogiem i ludźmi? Jak zasady, które ukazane zostały w biblijnym opisie upadku i jego skutków, sprawdzają się w twoich zmaganiach z grzechem?


PONIEDZIAŁEK — 13 października


Niewolnicy grzechu



Według II Piotra 2,19 i Rzym. 6,16, co grzech czyni z grzesznikami?


Aby zilustrować niszczącą moc grzechu, Paweł czasami personifikuje go jako tyrana. I tak „przez jednego człowieka grzech wszedł na świat” (Rzym. 5,12), panuje nad ludźmi przez śmierć (zob. Rzym. 5,21; 6,12), zwodzi (zob. Rzym. 7,11), mieszka w ludziach (zob. Rzym. 7,17), zniewala (zob. Rzym. 6,20) i prowadzi do śmierci (zob. Rzym. 7,13). Grzech Adama i Ewy był wyjątkowy pod tym względem, ponieważ poddał wszystko mocy zepsucia. Szatan stał się księciem tego świata (zob. Jan 12,31; 14,30). W swoim dążeniu do autonomii Adam i Ewa zamienili panowanie Boże na niewolę i tyrańskie rządy diabła. Grzech stał się powszechną mocą, przed którą ludzie nie byli w stanie uciec o własnych siłach (zob. Rzym. 5,12).

Jaka jest sytuacja ludzkości pod panowaniem grzechu według Rzym. 3,9-18?



Paweł nauczał także, że upadek Adama i Ewy spowodował, że świat przyrody dostał się pod panowanie mocy grzechu. „Stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał” (Rzym. 8,20). Niszczący i powodujący zepsucie grzech objął całe Boże stworzenie na naszej planecie. Słowo poddane wskazuje, że przyroda znajduje się pod panowaniem tej samej mocy, która pozbawiła ją prawdziwego piękna i znaczenia. Nie był to skutek naturalnego funkcjonowania samej przyrody, ale innego czynnika — pojawienia się grzechu (zob. Rzym. 5,12). Przyroda jest obecnie poddana znikomości. Słowo znikomość oznacza tu bezcelowość i pustkę. Słowo próżność w Ef. 4,17 odnosi się nie do przyrody, ale do ludzi, którzy, nie będąc w Chrystusie, żyją „w próżności umysłu swego”.
Podobnie jak ludzie, także przyroda znalazła się wskutek grzechu w stanie zepsucia. Aby odkupić upadły świat, potrzebne stało się działanie mocy spoza sfery ludzkiej egzystencji i spoza przyrody. Ta moc objawiła się w Chrystusie.

Spróbuj wyobrazić sobie, jaki byłby nasz świat, gdyby nie nastąpił upadek w grzech? Jak różniłby się od świata, który znamy obecnie? Jakie byłoby nasze życie? W jaki sposób ta różnica świadczy o niszczącej sile grzechu?


WTOREK — 14 października


Duchowa śmierć




Grzech spowodował nieodwracalne szkody w wewnętrznym życiu ludzi. Wartości moralne i duchowe rządzące Bożym wszechświatem przestały dominować w zepsutym sercu człowieka. Ludzie zdają sobie sprawę z tego, że coś jest z nimi nie w porządku i pragną czegoś lepszego. Czasami starają się czynić to, co dobre i prawe, ale odkrywają, że „dążność (...) ciała prowadzi do śmierci (...) A to dlatego, że dążność ciała wroga jest Bogu, nie podporządkowuje się bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolna” (Rzym. 8,6-7 Biblia Tysiąclecia).


Ludzka natura jest moralnie i duchowo słaba. Ludzie nie mogą się oprzeć mocy grzechu, a zatem gdzie jest człowiek, tam jest też grzech i nikczemność. Zjawisko to jest tak powszechne, iż „nie ma ani jednego sprawiedliwego” (Rzym. 3,10). Grzech jest stanem ludzkiej natury w jej wyobcowaniu od Boga. Z powodu upadku w grzech ludzkie „serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne — któż je zgłębi?” (Jer. 17,9 Biblia Tysiąclecia). Serce jest uważane w Biblii za ośrodek woli i intelektu człowieka, a w jego upadłym stanie zostało określone jako z gruntu zwodnicze, podstępne i zawodne.


Ludzie są niemal niezdolni do tego, aby w pełni pojąć zawiłości swego wnętrza i o własnych siłach nie potrafią żyć z godnością i bez grzechu (zob. Kazn. 9,3). Żyją w niezgodzie z własnymi uczuciami, w lęku i samotności, zmagając się sami ze sobą, by czynić to, co prawe, i przekonując się raz po raz, że nie są w stanie tego czynić (zob. Gal. 5,17). Nie są w stanie w pełni pojąć samych siebie i świata, w którym egzystują, a ponadto żyją, nie znając Boga (zob. Rzym. 1,21-25). Wewnętrzne zepsucie i otępienie wyraża się w grzesznych czynach przeciwko samemu sobie, bliźnim i Bogu (zob. Mat. 15,19).


Deprawująca moc grzechu nie zna granic. Jedynie Bóg może zahamować jego destruktywne działanie i ostatecznie usunąć go z wszechświata. Jeśli po upadku w grzech pozostało cokolwiek dobrego na naszej planecie, to tylko dlatego, że Pan nie pozwolił szatanowi przejąć nad nią pełnej kontroli. Szatanowi reprezentującemu siły zła powiedział o kobiecie reprezentującej całą ludzkość: „Ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą” (I Mojż. 3,15). Ludzkość i zło nie miały współistnieć pokojowo. Zło nie miało niepodzielnie zapanować nad ludzkością. Ochroniony został pierwiastek wolności człowieka, który pozwoli ludziom — o ile taka będzie ich wola — znienawidzić zło i wybrać życie. Decyzja Boga, by interweniować w ludzkie przeznaczenie, umożliwia Mu ograniczenie destrukcyjnej mocy grzechu.
Ludzie potrzebują drogi wyjścia z tragicznego położenia, w jakim znaleźli się wskutek grzechu.

Przeczytaj wersety wymienione w dzisiejszej części lekcji. W jaki sposób pomagają nam one lepiej zrozumieć fakt, że jako ludzie potrzebujemy Zbawiciela?

ŚRODA — 15 października


Śmierć fizyczna i wieczna




Słowa wypowiedziane przez Boga do Adama — „z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz” (I Mojż. 2,17) — wskazują, że śmierć jest skutkiem buntu przeciwko Panu. Śmierć i grzech są ze sobą nierozerwalnie związane. Chodzi tu nie tylko o śmierć duchową, ale także o fizyczną i wieczną śmierć grzesznika. Z uwagi na jej powiązanie z grzechem, śmierć nie jest prostym biologicznym zjawiskiem, ale straszliwą konsekwencją naszego odłączenia od Źródła Życia — odłączenia prowadzącego do wiecznego unicestwienia. We wszystkich swoich wymiarach śmierć jest jak grzech — powszechna i nieuchronna (zob. Rzym. 5,12; Hebr. 9,27). Wraz z pojawieniem się grzechu na świecie ludzkość stała się zagrożonym gatunkiem, skazanym na wyginięcie. Boże stworzenie na naszej planecie — zarówno ludzie, jak i pozostałe gatunki — znalazło się na równi pochyłej wiodącej do zupełnego unicestwienia.

Przeczytaj Rzym. 5,10-21. W jaki sposób śmierć znalazła się na świecie? Co ją spowodowało? Jaka jest nasza jedyna ucieczka przed nią?




Śmierć i cierpienie pojawiły się na świecie w wyniku grzechu. Nikt, kto urodził się i wyrósł na tej planecie, nie może uniknąć bólu i cierpienia. Być może nie potrafimy słowami opisać tego, czym jest cierpienie, ale wszyscy znamy je z doświadczenia. W Biblii podkreślony został związek między naszym śmiertelnym i grzesznym stanem, a bólem i cierpieniem. Śmierć jest tak potężna, że jeszcze zanim umrzemy, zaznacza ona swoją obecność wśród nas fizycznym, emocjonalnym i psychicznym bólem powodowanym przez choroby, niepewność i lęk. Wskutek tego jakość naszego życia zostaje znacznie obniżona i dopada nas przygnębienie.
Zjawisko choroby — kolejny skutek grzechu — zostało opisane jako życie bliskie krainy umarłych. „Zaliczono mię do tych, co zstępują do grobu” (Ps. 88,5). Wtargnięcie śmierci do ludzkiej egzystencji jest częścią przekleństwa bezpośrednio związanego z grzechem.
Ludzie potrzebują Kogoś, kto mógłby im dać życie, oddając za nich swoje życie i uwalniając ich nie tylko od grzechu, ale także od bólu, cierpienia i śmierci.

Czego nauczyłeś się o śmierci z własnego doświadczenia, stając w obliczu utraty życia lub będąc świadkiem odejścia z tego świata innych osób? Dlaczego śmierć dowodzi niezbicie naszej całkowitej bezradności? W jaki sposób jej realność może nas przybliżać do Pana?


CZWARTEK — 16 października


Boża reakcja na grzech ludzi




Przeczytaj I Mojż. 3,8-13. W jaki sposób Bóg podszedł do Adama i Ewy, gdy zgrzeszyli? W jakim celu zadawał im pytania?



Pan przyszedł do nich, by wraz z nimi ocenić przestępstwo, którego się dopuścili, i ogłosić im wyrok, jaki pociągnęło za sobą ich nieposłuszeństwo. W procesie sądowym, w którym zadawane były pytania i udzielane odpowiedzi, Bóg doprowadził ich do uznania, że są winni i że ich bunt był nieuzasadniony. Jego rezultatem było odłączenie od Pana podkreślone poprzez wypędzenie ich z ogrodu Eden.

Jaka jest reakcja Pana na grzech? Zob. Ef. 5,6. Jak powinniśmy rozumieć gniew Boży?





Gdy mówimy o Bożym gniewie, powinniśmy pamiętać o kilku faktach. Po pierwsze, ludzki gniew nie jest właściwym modelem dla zrozumienia gniewu Pańskiego. Nasz gniew często bywa porywczy, irracjonalny i niszczący. Boży gniew nie jest zniekształcony przez grzech i ma na celu uzdrowienie (zob. Hebr. 12,6; Obj. 20,15—21,1). Po drugie, Pański gniew na grzech człowieka świadczy, że Bóg traktuje nas serio i nie ignoruje nas, nawet jako buntowników. Ignorowanie ludzi świadczy o braku szacunku dla nich, braku troski. Zbawiciel reaguje na nasz grzech, a czyniąc to, mówi nam, że jesteśmy dla Niego ważni. Po trzecie, Boży gniew nie jest trwałą cechą Pana, ale Jego reakcją na irracjonalną obecność grzechu i zła. Zawsze istnieje powód Bożego gniewu. Jest on sprowokowany przez grzech (zob. V Mojż. 4,24-25). Tak więc Pański gniew jest chwilowy, podczas gdy miłość Boga trwa na wieki (zob. Iz. 54,8).


Z powodu grzechu potrzebujemy Kogoś, kto mógłby nas ocalić „przed nadchodzącym gniewem” (I Tes. 1,10).

Czy nie odczuwałbyś gniewu, gdyby ktoś, kogo kochasz, został skrzywdzony? W jaki sposób ta analogia pomaga nam zrozumieć znaczenie gniewu Bożego?


PIĄTEK — 17 października

DO DALSZEGO STUDIUM:

Grzech i odłączenie od Boga. „Chrystus wiedział, że Adam i Ewa, mając wszelkie ku temu środki, mogli oprzeć się pokusom szatana i pokonać go. Wiedział także, że poza Edenem, w odłączeniu od światła i miłości Bożej wskutek upadku, człowiek nie jest w stanie odeprzeć szatańskich pokus o własnych siłach” (Ellen G. White, Maranatha, s. 224).


Grzech i brak harmonii. „Wskutek przestępstwa Adam stał się prawodawcą sam dla siebie. Wskutek nieposłuszeństwa poddał się zniewoleniu. W ten sposób w życiu człowieka pojawił się element niesubordynacji zrodzony z egoizmu. Wola ludzka przestała być zgodna z wolą Bożą. Adam przyłączył się do sił buntu i stał się istotą samowolną” (Ellen G. White, w: Signs of the Times, 13 VI 1900).


Grzech i bunt w przyrodzie. „Adam był królem wszystkich stworzeń niższego rzędu. (...) Po popełnieniu grzechu państwo jego rozpadło się. Duch buntu, któremu sam uległ, opanował wszystkie stworzenia. W ten sposób zło wdarło się wszędzie i opanowało nie tylko rodzaj ludzki, lecz także świat zwierząt i całą przyrodę. Skażone zostały drzewa w lesie, trawa na łąkach i powietrze, którym oddychano. Wszystko było napiętnowane poznaniem grzechu i zła” (Ellen G. White, Cudowna Boża łaska, s. 41).

PYTANIA DO DYSKUSJI



1. Niemal dla wszystkich jasne jest, że na świecie nie wszystko jest w porządku. Jako chrześcijanie wierzymy, że jest to wynikiem grzechu. Niektórzy jednak nie uznają faktu grzechu i upadku ludzkości. W jaki sposób wyjaśniają stan świata? Jakie wytłumaczenia podają? Jak ewolucjonista wyjaśnia nasz obecny stan? Jakie są inne poglądy w tej kwestii i jak możesz na nie odpowiedzieć?


2. Niewątpliwie wokoło ciebie widnieją wyraźne dowody wpływu grzechu. Choć nie możemy w tej chwili usunąć grzechu i jego skutków z tego świata, jakie kroki możemy podjąć, by w jak największym stopniu zmniejszyć rozmiary zniszczeń? Co możecie zrobić — każdy z osobna, jako klasa i jako zbór — by nieść ludziom ulgę w cierpieniu?


3. Czym jest duchowa śmierć? Skąd człowiek może wiedzieć, że jest duchowo martwy? Czy martwy może zdawać sobie sprawę ze swego stanu? Co możesz zrobić, by pomóc komuś, kto jednak czuje, że jest w stanie duchowej śmierci?

PODSUMOWANIE:

Upadek w Edenie był aktem buntu przeciwko Bogu i prowadzi do duchowej, fizycznej i wiecznej śmierci grzeszników. Z uwagi na rozmiary jego skutków potrzebne było drastyczne wyjście z sytuacji, w przeciwnym razie ludzkość nie miałaby żadnej nadziei. Jak się przekonamy, ofiarowanie Chrystusa było właśnie taką drastyczną odpowiedzią na problem spowodowany upadkiem ludzi w grzech.



 


webmaster | kontakt | mapa strony | copyright © 2002-2014 by maranatha.pl