Home Szkoła Sobotnia Owoc Ducha Owocem Ducha jest dobroć
Owocem Ducha jest dobroć | Drukuj |
29/01/2010 16:01

Lekcja 7 — 13 lutego


OWOCEM DUCHA JEST DOBROĆ


STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Ps 51,12-13; J 14,9; Rz 3,12-20; 7,7-12; Tt 2,14; Hbr 1,2-3.

TEKST PAMIĘCIOWY: „Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili” (Ef 2,10).


W Piśmie Świętym dobroć oznacza nie tylko właściwe postępowanie, ale także unikanie czegoś przeciwnego — zła. Dobroć jest świętością w praktyce. Dobroć jest tym, co robimy — w przeciwnym razie wcale nie jest dobrocią.
Greckie słowo agathosyne, przetłumaczone jako dobroć w Ga 5,22, oznacza dobroć aktywną, energiczną, przedsiębiorczą. Ta dobroć jest czymś więcej niż doskonałością charakteru — jest energią wypływającą z charakteru, przejawiającą się w dobrych uczynkach.
Nieraz słyszymy o osobach, którzy mają dobre serce czy są dobrą duszą. Choć pojęcie dobroci jest problematyczne (zob. Jr 17,9), to jeszcze bardziej problematyczne jest w praktyce. Określenia dobre serce czy dobra dusza same w sobie nie mają wartości. Dobre serce musi się przejawiać w dobrym postępowaniu, dobrych czynach — w konkretny i praktyczny sposób wyrażający dobro i niosący dobro innym ludziom. Dobre intencje, dobre myśli i dobra motywacja są ważne i odgrywają istotną rolę, ale ostatecznie dobroć polega na czynieniu dobra. Oszukujemy sami siebie, jeśli myślimy inaczej.

 
NIEDZIELA — 7 lutego
Bóg jest dobry


W Biblii najbardziej dosłowny i absolutny aspekt dobra jest przypisany wyłącznie Bogu. Zatem choć słowo dobry jest używane wielokrotnie i w wielu kontekstach, to jednak ludzie są jednocześnie dobrzy i źli (zob. Mt 5,45). Chrześcijanie mogą pełnić dobre uczynki (zob. Ef 2,10), a Pan wszystko, co stworzył, nazwał bardzo dobrym (zob. Rdz 1,31), jednakże Jezus oświadczył, że tylko Bóg jest „dobry” (Mk 10,18). Jedynie Boża dobroć jest zupełna. Wszyscy inni w stosunku do tego absolutnego standardu posiadają dobroć jedynie w jakimś stopniu.

Co wymienione wersety mówią o sposobach, w jakie dobroć Boża może się przejawiać w naszym życiu? Zob. Wj 33,19; Ps 25,8; 86,5; 107,21; Na 1,7; Rz 8,28.

    

    

    

Bóg nie tylko mówi nam, że jest dobry — On pokazał tę dobroć na wiele sposobów.
Możemy zauważyć dobroć i miłość Boga w stworzeniu. Nawet w upadłym świecie, pomimo chorób, plag i katastrof naturalnych, dobroć Pana nadal jest obecna w przyrodzie.
Pomyśl o więziach międzyludzkich, miłości, opiece, trosce o innych. Jesteśmy zdolni do takich postaw i zachowań jedynie dzięki temu, że Bóg nas takimi stworzył, a zrobił tak dlatego, że jest dobry.
Ludzka seksualność, choć czasami wypaczana w przerażający i niewyobrażalny sposób, w swej istocie także objawia dobroć i miłość Pana do ludzkości.

Co jest największym objawieniem dobroci Boga ukazanym ludzkości? Zob. J 14,9; Hbr 1,2-3.


Wymień wszystkie sposoby, jakimi docierała do ciebie dobroć Zbawiciela. Pomimo trudnych doświadczeń, jakie przeżyłeś, jak to się stało, że poznałeś dobroć naszego Pana? W jaki sposób dobroć Boża może się przejawiać w naszym życiu? Podziel się z uczestnikami lekcji swoimi odpowiedziami na te pytania.

 
PONIEDZIAŁEK — 8 lutego
Wszyscy zgrzeszyli


Przeczytaj Rz 3,12-20. Czy dostrzegamy rzeczywistość tych stwierdzeń uwidoczniającą się wokoło nas? Czy dostrzegasz ją także w swoim życiu?

    

    

    

Jednym ze smutnych faktów jest to, że pewni ludzie, utalentowani, czarujący, charyzmatyczni, posiadający niezwykłe umiejętności i wiedzę, których zwykliśmy uważać za dobrych, w rzeczywistości mogą być zepsuci do szpiku kości. Słowo dobry, podobnie jak słowo miłość, może być wypaczane i stracić swoje pierwotne znaczenie. Jeśli jednak pamiętamy o Bożej dobroci, możemy pełniej pojąć, jaki jest ideał ludzkiej dobroci.

Może czasami słyszysz niechrześcijan twierdzących, że nie rozumieją chrześcijańskiego nauczania o tym, iż ludzie są z natury grzeszni itd. Przecież ludzie są zdolni do dobrych czynów, uprzejmości, ofiarności i bezwarunkowej miłości. Przecież wszyscy znamy takich ludzi. Jak odpowiedziałbyś na taki argument?

    

    

Fiodor Dostojewski (1821-1881) napisał książkę o swoim pobycie w obozie na Syberii, gdzie osadzeni byli najgorsi kryminaliści. Wśród więźniów znajdowali się tacy, którzy dopuścili się najgorszych i najbardziej odrażających zbrodni, jakie można sobie wyobrazić. Jednak Dostojewski wyznał, że czasami ludzie ci byli zdolni do czynów charakteryzujących się łagodnością i uprzejmością. Chodzi o to, że nawet najgorsi ludzie potrafią zdobyć się na uprzejmość. Z drugiej strony, który z dobrych ludzi nie dopuścił się czegoś złego?

A jak to jest z tobą? Czy nie jesteś zdolny do wielkiej uprzejmości i przejawów miłości? Czy nie jesteś jednocześnie zdolny do czynów okrucieństwa i zła? Jak twoje odpowiedzi świadczą o tobie i twojej potrzebie Zbawiciela?

 
WTOREK — 9 lutego
Boże prawo i dobroć


Przeczytaj Rz 7,7-12. Co Paweł mówi w tych wersetach o prawie Bożym? Dlaczego podkreśla, że prawo jest dobre?

    


    

    

Problem, jaki mają niektórzy ludzie z prawem Bożym, polega na niezrozumieniu jego roli w planie zbawienia. Gdy udajemy się do lekarza z jakimś schorzeniem, najpierw potrzebujemy diagnozy, zanim będzie można podjąć leczenie. Problem pojawia się, gdy ludzie mylą diagnozę z leczeniem. Prawo Pana nie tylko służy jako standard, ale pełni także rolę diagnostyczną w procesie zbawienia. Paweł stwierdza, że bez prawa nie miałby pojęcia, czym jest grzech. Prawo zatem służy ukazaniu naszej grzeszności. Bez tej diagnozy nie mielibyśmy motywacji, by udać się do Jezusa po uzdrowienie.
W planie zbawienia prawo Boże jest niezbędne, gdyż bez prawa nie ma świadomości grzechu, a bez świadomości grzechu nie odczuwa się potrzeby Zbawiciela.

W Ps 40,9 Dawid wyznał: „Jest moją radością, mój Boże, czynić Twoją wolę, a Prawo Twoje mieszka w moim wnętrzu” (Biblia Tysiąclecia). Dlaczego więc niektórzy sądzą, że przestrzeganie przykazań jest ciężarem?

    

    

Czasami myślimy o prawie jak o ograniczeniach, zbiorze zakazów. Owszem, jest w tym sporo prawdy. Jednak, jak pokazuje prawo, jest znacznie więcej rzeczy, które możemy czynić, niż rzeczy, których nie możemy czynić. Pomyśl o wszystkich praktycznych korzyściach wynikających z przestrzegania prawa Boga. Pomyśl, w jaki sposób poprawia ono jakość naszego życia tu i teraz. Czyż nie powinniśmy ufać w Jego dobroć i wiedzieć, że jeśli On nam czegoś zakazuje, to muszą istnieć ku temu konkretne powody?

Czy przestrzeganie prawa wydaje ci się ciężarem? Jeśli tak, to dlaczego tak się dzieje? Skoro Biblia mówi, że przestrzeganie przykazań jest rozkoszą, to dlaczego bywa tak, iż odczuwamy je jako ciężar?

 
ŚRODA — 10 lutego
Postępowanie pełne dobroci


„Czy Etiopczyk może zmienić swoją skórę, a lampart swoje pręgi? Tak samo czy możecie czynić dobrze, wy, którzy się nauczyliście postępować przewrotnie?” (Jr 13,23 Biblia Tysiąclecia).

Powyższy werset jest prostym stwierdzeniem mówiącym o ludzkiej naturze, która niełatwo się zmienia, zwłaszcza w przypadku tych złych cech charakteru (zapytaj tych, którzy żyją w związku małżeńskim, czy łatwo jest zmienić charakter współmałżonka). Pamiętając o tym, możemy pełniej zrozumieć, dlaczego biblijna koncepcja dobra jest znacznie głębsza i bardziej konkretna niż koncepcje przyjmowane w świecie. Element owocu Ducha, którym jest dobroć, ma charakter wewnętrzny, dotyczy myśli, słów i czynów człowieka. Do dobrego postępowania natomiast potrzebne są dobre motywy. To znaczy, że dobry człowiek to ten, u którego sprawiedliwość (właściwe postępowanie) wypływa z wewnętrznej pobożności i miłości do Boga.

„Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, a ducha prawego odnów we mnie! (...). Jak zachowa młodzieniec w czystości życie swoje? Gdy przestrzegać będzie słów twoich” (Ps 51,12; 119,9). Co mówią te wersety na temat tego, czy możemy stać się dobrymi?

    

    

Porównaj powyższe wersety z tym, co Paweł mówi w Rz 7,18. Co łączy te wszystkie teksty biblijne ze sobą nawzajem?

    

    

W 7. rozdziale Listu do Rzymian Paweł wyraża swoje rozczarowanie faktem, iż, wbrew swym najlepszym intencjom, nie ma w sobie siły do czynienia dobra (zob. Rz 7,18-19). Jednak w Rz 8,1-4 wskazuje chrześcijański sekret służący rozwiązaniu tego problemu. Na czym polega ten sekret? Omów, co to znaczy postępować według Ducha. Jak to się dzieje, że możemy tak postępować?

Uznanie, że jesteśmy grzesznikami potrzebującymi łaski i że nasze uczynki nie mogą nas uratować — to jedno. Jednocześnie dlaczego musimy być ostrożni, by nie posługiwać się tym twierdzeniem jako wymówką dla życia według ciała? Czy coś takiego ci się przydarza? Jeśli tak, dlaczego taka postawa jest chodzeniem po cienkim lodzie?

 
CZWARTEK — 11 lutego
Wyrażanie dobroci


Choć nie możemy twierdzić, że jesteśmy zbawieni przez uczynki, prawdą jest, że — jako odkupieni przez krew Chrystusa — jesteśmy zbawieni po to, by nasze życie było pełne dobrych uczynków. Jezus powiedział, że jak drzewo poznaje się po owocach, tak nas będzie można poznać po tym, jak żyjemy. Pan podkreślił znaczenie dobrych uczynków, oświadczając, że ci, którym ich brakuje, nie zostaną dopuszczeni do królestwa niebios (zob. Mt 25,41-46).

Przeczytaj Ef 2,10 i Tt 2,14. Jakie jest wspólne przesłanie tych wersetów i dlaczego jest ono tak ważne dla każdego wyznawcy Chrystusa?

    

    

    

My, ludzie, jesteśmy grzesznikami. Przestąpiliśmy prawo Boże i potrzebujemy Zbawiciela. Mimo to otrzymaliśmy w Biblii obietnicę, iż jeśli poddamy się Jezusowi i będziemy chcieli żyć według Ducha, a nie według ciała, wówczas będziemy mogli zwyciężyć i prowadzić życie będące odzwierciedleniem Bożej dobroci. Jak stwierdził apostoł Paweł, możemy prowadzić nowe życie, ponieważ, jak przez wiarę zostaliśmy pogrzebani z Chrystusem „przez chrzest w śmierć” (Rz 6,4), tak możemy uważać „siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 6,11).
Możemy być dobrzy w biblijnym znaczeniu tego słowa, ale nie dobrzy jako zasługujący na zbawienie, tylko dobrzy w sensie stanu naszego serca, naszych motywacji czy czynów objawiających światu realność Boga, którego wyznajemy. Oczywiście wymaga to odrzucenia egoizmu, gotowości służenia bliźnim, codziennych zmagań z cielesnymi skłonnościami oraz pokory serca i skruchy, gdy upadamy, ale możemy i musimy żyć wiarą, którą wyznajemy.

Jak korzystasz z obietnic zwycięskiego chrześcijańskiego życia? Co powstrzymuje cię od przyjęcia tego, co należy do ciebie, gdyż zostało zaoferowane ci za darmo?

 
PIĄTEK — 12 lutego

DO DALSZEGO STUDIUM:

„Mamy wydawać świadectwo o Bogu nie tylko przez głoszenie prawdy czy rozpowszechnianie literatury. Pamiętajmy, że chrześcijańskie życie jest najsilniejszym argumentem na rzecz chrześcijaństwa, zaś słaby charakter chrześcijan czyni więcej zła w świecie niż charakter ludzi świeckich” (Ellen G. White, Testimonies for the Church, t. IX, s. 21).


„Znak chrześcijaństwa nie jest zewnętrzny, nie polega na noszeniu krzyża lub korony, lecz na ukazaniu łączności człowieka z Bogiem. Przez moc łaski, objawionej w przemianie charakteru, świat ma być przekonany o tym, że Bóg posłał Syna swego jako Zbawiciela ludzkości. Żaden inny wpływ, który by mógł opanować ludzką duszę, nie ma takiej mocy, jak wpływ niesamolubnego życia. Miłujący i miłowany chrześcijanin to najsilniejszy argument na rzecz ewangelii” (Ellen G. White, Śladami Wielkiego Lekarza, wyd. VI, Warszawa 2009, s. 347-348).

PYTANIA DO DYSKUSJI


1.    W klasie przeczytajcie i omówcie swoje odpowiedzi na pytanie z niedzielnej części lekcji, dotyczące tego, jak Bóg objawił wam swoją dobroć.


2.    W jaki praktyczny sposób, jako jednostki oraz jako zbór, możemy wyrażać i objawiać dobroć Pana wobec bliźnich? Czy twój zbór wywiera dobry wpływ na społeczeństwo? Czy sąsiadom brakowałoby was, gdyby twój zbór zniknął?


3.    Biblia mówi, że prawo Boga jest dobre. Wiemy, że tak jest. Czy może być ono niewłaściwie wykorzystywane? W jaki sposób można nadużywać prawa Bożego i jakie będą tego skutki?


4.    Zastanów się nad odwieczną kwestią filozoficzną: Czy coś jest dobre dlatego, że Stwórca nazwał to dobrym, czy też On nazywa dobrym coś, co z natury jest dobre?


5.    Omówcie w klasie Łk 18,18-19. Jak mamy rozumieć słowa Jezusa?


6.    Przeprowadźcie dyskusję w klasie. Niech połowa klasy opowiada się za poglądem, że ludzie są dobrzy w głębi serca, a druga połowa, że ludzie są z zasady źli. Brońcie swoich stanowisk nie z biblijnego punktu widzenia, ale na podstawie tego, co obserwujecie w świecie.

 


o nas | kontakt | site map | copyright © 2002-2010 maranatha.pl