Obóz dla studentów w Danielkach

Obóz dla studentów w Danielkach odbył się w dniach 4-11 września. Był w te wakacje 5-tym tego typu wydarzeniem.

Organizatorami byli Marysia i Jacek Trzop, młode małżeństwo które zdecydowało się zorganizować we współpracy z Diecezją Południową kilka turnusów dla dzieci i młodzieży w swoim domu. Danielki znajdują się na Orawie skąd roztacza się przepiękny widok zarówno na masyw Babiej Góry jak i Tatry.

Poniżej, krótkie relacje dwóch uczestników:

Opowiem krótko co mi dał tydzień na obozie misyjnym w Danielkach:
Zacznę od tego, że byłem tam pierwszy raz. Samo miejsce znajduje się w malowniczym krajobrazie górskim, wśród drzew oraz pod gwieździstym niebem, które uwielbiam. Jest to miejsce szczególnie sprzyjające odczuciu Bożej obecności, gdzie można się wyciszyć i pozwolić Jemu do nas przemawiać, a także podziwiać piękno Jego stworzenia. To, co najbardziej rzuca się tam w oczy to atmosfera przyjaźni, wzajemnej pomocy i wsparcia w trudnych sytuacjach. Czas obozu był fenomenalny; mogliśmy zobaczyć w praktyce jak Bóg naprawdę odpowiada na modlitwy, można było przełamać swoje ograniczenia, fizyczne i nie tylko. Coś co wcześniej wydawało się ponad nasze siły, okazywało się możliwe.
Mnie samego obóz w Danielkach nauczył więcej się modlić, pokładać większe zaufanie w Bogu oraz pokazał mi, że to co wydawało się niewykonalne (jak chociażby szybka zmiana kazania pod nowe warunki jakimi było wygłoszenie go w nocy, przy ognisku, gdzie mieliśmy też gości z zewnątrz) z Bożą pomocą jest jednak możliwe. Wyjechałem stamtąd zadowolony, z wieloma dobrymi doświadczeniami, ciesząc się, że poznałem tylu wspaniałych ludzi. Myślę że na koniec można by zacytować słowa z Listu do Filipian 4.13: „Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie”.
Jeśli chcesz od życia czegoś więcej, jeśli chcesz lepiej poznać Boga i doświadczyć jego działanie, jeśli chcesz pokonać jakieś własne bariery, jeśli chcesz spędzić czas w dobrej atmosferze i poprawić kondycje oraz wiele innych… nie zastanawiaj się, to miejsce jest dla Ciebie!!!
Polecam –  Tomek Roszak

Marysię i Jacka poznałam podczas ferii sportowo – misyjnych w Rzeszowie. Nie byłam jednak wtedy uczestnikiem. W ostatnią sobotę turnusu mogłam ich poznać na nabożeństwie i późniejszej Agapie. Wtedy dowiedziałam się, że prowadzą też takie wydarzenia w wakacje. I tak oto jestem już na czwartym obozie Misji Młodzieży.
Wydawać by się mogło, że już wiem o sobie dużo. Boga doświadczyłam na różne sposoby, jednak w rzeczywistości wciąż uczę się czegoś nowego o sobie, o innych, a zwłaszcza o Nim! Za każdym razem Ojciec pokazuje mi nowe oblicze mojego charakteru, pomaga dostrzec moje słabości, ale również wspiera mnie w ich pokonywaniu.
Tegoroczny turnus dla osób w wieku studenckim pomógł mi się wyciszyć, pokonać jazgot i szum zaistniały w mojej głowie przez pośpiech tego świata. Mogłam doświadczyć uzdrawiającej mocy naszego Ojca, Jego troski o nas, o nasze zdrowie – zarówno fizyczne jak i duchowe.
Stres związany ze studiami, długi pobyt w Warszawie wśród hałasu i wszystkich spalin, do których nie jestem przyzwyczajona, a także późniejszy pobyt w Krakowie wycieńczyły mnie. Bycie liderką kuchenną na wcześniejszym turnusie dla podstawówki również nie sprzyjało mojemu wyciszeniu się i odzyskaniu równowagi psychicznej. Jednak drugi obóz pozwolił mi uzyskać ukojenie. Dzięki niemu mogłam zastanowić się co mam dalej robić w swoim życiu, jak mogłabym się udzielać w kościele tak by sprawiało mi to przyjemność, a także by praca ta była wykonywana na chwałę Bożą. Możliwe, że będzie to diakonat. Jednak to Bóg poprowadzi mnie tą drogą, Jemu chcę oddać swoją ścieżkę z modlitwą. Wierzę, że przyjdzie taki dzień kiedy już będę wiedzieć na pewno co mam robić dla Niego!
Kasia

[Not a valid template]