Pomogli nie tylko sobie

Około 800 kg zebrali zabrzańscy wolontariusze Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej (ChSCh) podczas tegorocznej Wielkanocnej Zbiórki Żywności.

Artykuły spożywcze trafią do podopiecznych punktu „Pomocna Dłoń” prowadzonego przez filię ChSCh w Zabrzu oraz do zaprzyjaźnionych organizacji wspierających m.in. dzieci.

– Najwięcej było makaronu i ryżu – relacjonuje Jan Brzuś, kierownik filii ChSCh w Zabrzu.

Filie ChSCh już od kilku lat systematycznie wspierają banki żywności podczas zbiórek – wolontariusze stają przy koszach i zachęcają do podzielenia się z potrzebującymi swoimi zakupami.

W tym roku w Zabrzu, jak zazwyczaj, w akcji uczestniczyły osoby, które na co dzień same otrzymują pomoc.

– Na początku trochę się obawiałam – mówi jedna z podopiecznych „Pomocnej Dłoni”, która zbierała żywność po raz pierwszy. – Potem okazało się to nawet bardzo przyjemnie.

W sumie w sześciu zabrzańskich biedronkach z ramienia ChSCh pracowało 50 wolontariuszy. Dzięki hojności klientów sklepów zebrane artykuły będzie można podzielić między trzy organizacje dobroczynne.

– 350 kg trafi do naszych podopiecznych, 230 kg do Stowarzyszenia „Żyj i daj żyć”, a 240 do Stowarzyszenia „Guido” prowadzącego m.in. świetlice środowiskowe – mówi Brzuś.

Autor: Filia ChSCh w Rudzie Śląskiej