|
W Leksandrowej koło Bochni, pięknie położonej miejscowości 50 km od Krakowa, 20-22 listopada 2009 odbył się pierwszy ogólnopolski zjazd uczestników wakacyjnych obozów organizowanych przez grupę misyjną „Trzej Aniołowie”. Było to wspaniałe wydarzenie jak niemal jednogłośnie twierdzą jego uczestnicy. Zjazd poświęcony był przede wszystkim podsumowaniu pracy wykonanej podczas obozów misyjnych, które odbywały się od czerwca do października bieżącego roku. Warto w tym miejscu wspomnieć, że zorganizowano szesnaście obozów misyjnych w różnych miejscach kraju: m.in. w Płocku, Warszawie, Białymstoku, Ostrołęce, Bielsku Podlaskim, Białowieży, Hajnówce, Krakowie, Świebodzinie, Kaliszu i na Litwie.
Praca misyjna odbywała się zatem na terenie wszystkich trzech diecezji a udział w niej wzięło w sumie ponad sto dwadzieścia osób. Jej rezultaty można określić jako znaczące jeśli nie imponujące – dotarto do setek osób zniechęconych życiem i poszukujących odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania, także osób studiujących na własną rękę Biblię i badających różne religie w poszukiwaniu prawdziwego Boga. Wszyscy uczestnicy obozów zostali także przeszkoleni w zakresie prowadzenia ankiet na temat religijności jak też kursu „Tak mówi Biblia”. Praca ta jednak nie zakończyła się na samych obozach, prowadzą ją bowiem nadal wolontariusze (Płock, Hajnówka, Warszawa), ewangeliści (Ostrołęka, Płock, Kalisz) jak i zbory, znajdujące się na terenach, gdzie odbywały się obozy.
Zjazd nie stanowił jednak tylko okazji do podsumowań. Był przede wszystkim wspaniałym, głębokim wydarzeniem duchowym. Od piątkowego popołudnia atmosferę spotkania konsekwentnie podgrzewał dobrze przygotowany program, skłaniając uczestników od samego początku do refleksji, modlitwy ale też dostarczając dużo dobrego, biblijnego „pokarmu duchowego”. Trzeba podkreślić, że za stworzenie planu zjazdu oraz jego realizację byli odpowiedzialni: koordynator grupy, siostra Walentyna Davydyuk, liderzy oraz uczestnicy poszczególnych obozów. W piątkowy wieczór można było posłuchać wprowadzającego we właściwy „zjazdowy” nastrój kazania Piotra Hoffmanna, pioniera misji, pracującego obecnie w Ostrołęce. Po kazaniu zorganizowano „Ogród wdzięczności” – czas poświęcony na wspólne dziękczynienie i wspomnienia z obozów a także na modlitwę, pocieszenie i wsparcie dla tych wszystkich, którzy przybyli do Leksandrowej obciążeni najróżniejszymi brzemionami i smutkami. Podczas rozmów i modlitw w grupach nie zabrakło łez, było też jednak dużo chwil radosnych.
Sobotnie nabożeństwo koncentrowało się, jak cały zjazd, na sprawach pracy misyjnej dla bliźnich. Kazanie, wygłoszone przez Mateusza Krześińskiego, studenta trzeciego roku WSTH, było pogłębionym świadectwem o trzech Hebrajczykach-niewolnikach w Babilonii, którzy odmawiając pokłonienia się posągowi postawionemu przez króla, wykonali niezwykłą „pracę misyjną”: skłaniając swoją odwagą samego króla do wiary w Boga Jahwe, nawrócili w istocie całe królestwo Babilonu. Druga część nabożeństwa skupiała się przede wszystkim na mocno rozbudowanym apelu, w którym dzielili się swoimi doświadczeniami i refleksjami z obozów ich uczestnicy. Tu też nie zabrakło wspaniałych świadectw i ciekawych spostrzeżeń dotyczących dalszej pracy i obecności kościoła w Polsce.
Po nabożeństwie, jak przystało na zjazd misjonarzy, wszyscy uczestnicy udali się do pracy w pobliskich miejscowościach, propagując wśród ich mieszkańców, mającą już obecnie status bestsellera, książkę „On przychodzi – znaki nadziei”. Książka spotkała się z dużym zainteresowaniem i niemałym popytem także i tym razem.
Poobiedni czas uświetnił swoim kazaniem Marcin Knapik, również student WSTH. Była to kolejna „uczta duchowa”, nauka wiary i pokory, która, jak sądzę, wielu uczestnikom, jak i mnie samemu, na długo pozostanie w pamięci.
Wiele wzruszenia dostarczyło uczestnikom wieczorne nabożeństwo poświęcające. Piotr Bylina wygłosił poruszające kazanie na temat aktu poświęcenia Jezusa przez Boga Ojca, opierając je na historii poświęcenia Izaaka przez Abrahama i własnych doświadczeniach ojcowskich. Po kazaniu każdy uczestnik otrzymał świecę, którą następnie w symbolicznym akcie poddania się Bogu, położył na specjalnie przygotowanej w tym celu mapie Polski, w miejscu, do którego już niebawem miał wrócić, i w którym miał dalej ponieść płomień „dobrej nowiny”. Podczas modlitw wielu uczestników ślubowało gotowość pójścia w ślady Chrystusa i posłuszeństwo Bogu.
Dzień zakończył się trzyczęściowym wykładem Tomka Szczepańskiego, w którym poruszył on zagadnienia kościoła, misji, powołania i gotowości wybrania „wąskiej ścieżki”. Wykład mimo późnej pory, zgromadził liczne grono słuchaczy i spotkał się w przeważającej części z przychylnymi ocenami.
Niedzielne nabożeństwo rozpoczął interesującym kazaniem Samuel Szkopiński, student WSTH. Ukazał w nim głębię wiary i miłości do Boga, które jeśli dobrze poznane prowadzą do całkowitego poddania się Bogu. Głównym punktem programu niedzielnego była jednak seria trzech wykładów wspartych warsztatami. Celem przeprowadzonych przez Walentynę Davydyuk i Łukasza Romanowskiego odczytów było praktyczne ukazanie jak można wdrożyć pracę misyjną do codziennego życia w trzech prostych krokach: pierwszy krok sugerował wzbogacenie planu dnia o pracę misyjną wykonywaną podczas zwykłych czynności (misja na 10-30%), drugi zachęcał do oddzielenia z planu dnia czasu poświęconego już tylko na taką pracę (misja na 30-50%), natomiast trzeci starał się udzielić odpowiedzi na trudne pytanie: czy możliwe jest dziś całkowite poświęcenie pracy misyjnej (misja na 100%). Wykłady wzbudziły duże zainteresowanie i skłoniły słuchaczy do zweryfikowania miejsca pracy misyjnej w swoim życiu i poszukiwaniu nowych sposobów i dróg jej prowadzenia, nawet jeżeli nie będą to zawsze łatwe decyzje. Ostatnim punktem niedzielnego programu była praca w grupach nad dalszymi planami grupy „Trzej Aniołowie”, szczególnie w kontekście zborów, do których poszczególni uczestnicy zjazdu należą. Założeniem tego warsztatu było opracowanie programu wspomagającego pracę misyjną i funkcjonowanie macierzystego zboru, co mogłoby stanowić tak potrzebne wsparcie dla pastorów i starszych zboru.
W zjeździe uczestniczyli też przedstawiciele Zarządu Kościoła – pastor Krzysztof Roszkowski – Dyrektor sekretariatu misji globalnej, pastor Jarosław Dzięgielewski – przewodniczący diecezji wschodniej oraz pastorzy Zenon Korosteński, Stanisław Sowa, Piotr Stachurski i Zenon Skorupski. Zjazd otworzył brat Z. Korosteński, witając uczestników zjazdu słowami zachęty i otuchy. Brat K. Roszkowski skierował słowa refleksji oraz przekazał pozdrowienia uczestnikom zjazdu, kończąc piątkowy wieczór, zaś w sobotę zaakcentował nabożeństwo poświęcające szczególną modlitwą za misjonarzy i misję w Polsce. W niedzielę pastor J. Dzięgielewski wygłosił kazanie, zamykające i podsumowujące zjazd.
Od początku do końca zjazdu można było wyraźnie dostrzec rękę samego Boga, jestem więc przekonany, że to Jemu należą się szczególne podziękowania za zorganizowanie i błogosławieństwo dla całego spotkania. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że podczas zjazdu odczuwali obecność Boga i jego prowadzenie. Jemu zatem niech będą dzięki za mądrość i wszystkie budujące doświadczenia z trzech dni spędzonych w Leksandrowej.
Wypada wyrazić wdzięczność również gospodarzom zjazdu, zborowi w Leksandrowej za gościnność, zarządowi diecezji południowej za otwartość, pastorowi okręgowemu W. Bostanowi, za wsparcie idei zjazdu i pomoc, a także podziękować przybyłym pastorom, także reprezentującym Zarząd Kościoła, przedstawicielom instytucji kościelnych, w szczególności M. Kroczykowi ze stowarzyszenia „Zdrowa Rodzina” oraz reprezentantom ASI Polska - M. Kubów i P. Skrzypczakowi. Szczególne podziękowanie należą się siostrom Renacie Parmie i Mirosławie Krawczyk oraz ich współpracownicom za organizację pracy w kuchni (i znakomite jedzenie) oraz zespołowi „Fileo” za oprawę muzyczną zjazdu a także prowadzącym cały zjazd: E. Kowalewskiej i S. Szkopińskiemu i oczywiście wszystkim licznie przybyłym gościom. Należy też podziękować zespołowi organizatorów pod przewodnictwem Karoliny Krzesińskiej i Marysi Jaworskiej za bardzo sprawne przygotowanie spotkania od strony technicznej.
Pierwszy ogólnopolski zjazd grupy „Trzej Aniołowie” był dla nas, uczestników, budującym duchowym doświadczeniem. Entuzjazm, z jakim młodzi (i nie tylko) ludzie podchodzą do trudnej przecież pracy misyjnej budzi nadzieje na przyszłość. Dowodem skuteczności tych działań są nie tylko owoce pracy wykonanej dotychczas, ale także sam zjazd, który zorganizowali i przeprowadzili praktycznie w całości członkowie grupy „Trzej Aniołowie”. Warto dodać, że do misyjnej grupy „Trzej Aniołowie” wstęp mają wszyscy – nie gra tu roli wiek ani miejsce zamieszkania, a jedynie pragnienie pracy dla Pana. Zainteresowanych pracą misyjną zapraszamy do kontaktu z grupą już teraz. Wejdź na stronę: www.trzejaniołowie.pl lub zadzwoń: 602 498 292 (Alicja Bylina) lub 791 750 391 (Magda Sadocha).
Łukasz Romanowski Więcej zdjęć ... |