Zjazd Młodzieży w Żorach

Sobotni poranek 24. października zapowiadał się słonecznie i dość ciepło.

W sam raz, by w miłym towarzystwie spędzić Sabat, dzień poświęcony przez Boga. Myślę, że każdy kto tego dnia postanowił tak jak ja wybrać się do Żor na zjazd młodzieżowy, nie czuł się zawiedziony.

Już od progu witała nas miejscowa młodzież, która przyjęła na siebie trud i przywilej zorganizowania tego przedsięwzięcia. Na twarzach tych przesympatycznych młodych osób gościł uśmiech i lekkie podenerwowanie, gdyż był to pierwszy organizowany przez nich zjazd.

Zgodnie z ogólnie przyjętym zwyczajem o godzinie 9.30 rozpoczęło się nabożeństwo, w którym każdy  miał okazję aktywnie uczestniczyć, np. poprzez wspólny śpiew lub udział w dyskusji podczas lekcji szkoły sobotniej prowadzonej przez pastora Wasyla Bostana. Zaś Marek Kroczyk opowiedział kilka ciekawych doświadczeń misyjnych o niezwykłych drogach jakimi prowadzi nas Bóg. W drugiej części nabożeństwa służył pastor Jacek Matter, który powiedział bardzo poruszające kazanie na temat roli osobistej decyzji w trwaniu w więzi z Bogiem. Całe nabożeństwo oprawione zostało przyjemną dla ucha i dobrą dla ducha muzyką w wykonaniu chórku żorskiego oraz Alicji Głowackiej. Na uwagę zasługuje również piękna aranżacja muzyczna pieśni ogólnych śpiewanych przez całe zgromadzenie.

Po wspaniałej i zmuszającej do głębokiej refleksji duchowej uczcie mogliśmy udać się na obiad, przygotowany przez siostry z miejscowego zboru.

Po obiedzie Pathfindersi z Żor zaprosili wszystkich uczestników do udziału w grze miejskiej, po której rozpoczął się popołudniowy blok programu poświęcony dwóm tematom: dlaczego młodzież odchodzi z kościoła oraz zagadnieniu napływu islamskiej ludności do Europy. Odbyły się warsztaty, dyskusje, był również czas na wspólny śpiew. Wszystkich, którzy chcieliby przeżyć to jeszcze raz zapraszam do obejrzenia nagrań ze zjazdu, do których linku zamieszczę pod tekstem.

Na koniec wszyscy mieli możliwość skorzystać ze wspólnego wyjścia na kręgle. To był bardzo intensywny i dobry dzień!

Cieszę się, że mogłam przybyć, słuchać i aktywnie uczestniczyć w tym wyjątkowym, bo pierwszym w Żorach, zjeździe młodzieżowym. Dziękuję organizatorom za włożony trud i życzę, by nigdy problem ucieczki młodzieży z kościoła nie stał się problemem w Waszym zborze i byście zawsze z takim przejęciem tworzyli wspólnie dobre rzeczy dla chwały naszego Boga!

Do zobaczenia na kolejnym zjeździe!
Sandra O.